← Wróć do świata Elizabeth

Dziennik Elizabeth

Pamiętnik

Dzień 10 / 365

Dziś rano zaczął padać deszcz. Ludzie chowali się pod dachami. Ja też przez chwilę chciałam przyspieszyć. Potem zdjęłam buty. I zrobiłam kilka kroków po mokrym piasku. Deszcz nie…

Otwórz wpis

Dzień 9 / 365

Dziś zatrzymałam się przy starym pomoście. Deski nosiły ślady wielu lat. Wiatr przesuwał się po nich tak samo spokojnie jak kiedyś. Pomyślałam, ile razy w życiu próbowałam udowodnić,…

Otwórz wpis

Dzień 8 / 365

Dziś szłam przed siebie. Nie dlatego, że wiedziałam, dokąd idę. Dlatego, że pierwszy raz od dawna przestałam uciekać. Jeszcze kilka lat temu nie umiałabym tego nazwać. Myślałam, że…

Otwórz wpis

Dzień 7 / 365

Dziś nic niezwykłego się nie wydarzyło. Morze było spokojne. Wiatr ledwie poruszał włosy. Mewa przez chwilę unosiła się nad wodą, jakby i ona nie miała dokąd się spieszyć.…

Otwórz wpis

Dzień 6/365

Dziś rano morze oddało mi mały kamień . Nie był najładniejszy.Nie błyszczał.Nie przyciągał wzroku. Leżał tam, jakby czekał od dawna. Podniosłam go odruchowo.Przez chwilę obracałam go w dłoniach.Był…

Otwórz wpis

Dzień 5 / 365

Wieczorem otworzyłam pamiętnik. Obok położyłam kompas. I ten sam kamień, który od kilku dni nosiłam w kieszeni. Przez chwilę patrzyłam na pustą kartkę. Napisałam tylko jedno zdanie. „Nie…

Otwórz wpis

Dzień 4 / 365

Wracając plażą, zobaczyłam mały kamień. Był zupełnie zwyczajny. Podniosłam go. Przez chwilę obracałam go w dłoniach. Nie miał żadnej wartości. A jednak zabrałam go ze sobą. Wieczorem położyłam…

Otwórz wpis

Dzień 3 / 365

Dzisiaj usiadłam na tej samej ławce. Morze wyglądało podobnie. A jednak wszystko było inne. Obok mnie usiadła starsza kobieta. Nie rozmawiałyśmy. Przez dłuższą chwilę patrzyłyśmy tylko przed siebie.…

Otwórz wpis

Dzień 2 / 365

Dzisiaj usiadłam na pomoście wcześniej niż zwykle. Morze było spokojne. Nie dlatego, że nie było wiatru. Po prostu przestałam z nim walczyć. Przez kilka minut nic się nie…

Otwórz wpis

Dzień 1 / 365

──────────── Nie przyszłam tutajpo kolejną historię. Przyszłam przypomniećsobie własną. Dzisiaj nie wydarzyło sięnic wielkiego. Nie zmienił się świat. Zmieniło się tylko jedno. Usiadłam na chwilę. I pierwszy raz…

Otwórz wpis