Dzisiaj usiadłam na tej samej ławce.
Morze wyglądało podobnie.
A jednak wszystko było inne.
Obok mnie usiadła starsza kobieta.
Nie rozmawiałyśmy.
Przez dłuższą chwilę patrzyłyśmy tylko przed siebie.
Kiedy wstała, uśmiechnęła się.
Tak, jakbyśmy odbyły najdłuższą rozmowę.
Zostałam jeszcze chwilę.
Pomyślałam, że cisza nie zawsze oznacza samotność.
Czasami oznacza obecność.
────────────
— Elizabeth
Dobranoc.
Jutro kolejna kartka…
Dzień 4 / 365 →
„Nie wszystko, co dźwigasz, naprawdę należy do Ciebie.”
Jeśli masz ochotę zostać jeszcze chwilę…
➡️ Dlaczego silne kobiety są tak zmęczone? Prawda, której wiele silnych kobiet nie dostrzega.