Dzisiaj rano układałam kwiaty w wazonie.
Nic wyjątkowego.
Kilka łodyg, trochę zieleni i promienie słońca wpadające przez okno.
Przez chwilę pomyślałam, ile razy przechodziłam obok takich chwil, nie zauważając ich.
Ciągle gdzieś biegłam.
Za kolejnym zadaniem.
Za kolejnym „jeszcze tylko”.
A przecież życie nie czeka na idealny moment.
Ono dzieje się właśnie teraz.
Może zachwyt nie rodzi się z wielkich wydarzeń.
Może wystarczy na chwilę przestać się spieszyć.
Dzisiaj chcę zapamiętać tę jedną spokojną chwilę.
Może właśnie ona była najpiękniejszą częścią mojego dnia.
Elizabeth
Dobranoc.
Jutro kolejna kartka…
Dzień 31 / 365 →
Powrót do siebie nie wymaga pośpiechu. Wymaga jedynie pierwszego kroku.”
Jeśli masz ochotę zostać jeszcze chwilę..