← Wróć do pamiętnika ← Strona główna

Z pamiętnika Elizabeth

Kiedy ostatni raz pozwoliłaś sobie zmoknąć? To pytanie mówi o Tobie więcej, niż myślisz

Elizabeth tańczy boso w deszczu na plaży, symbolizując radość, spontaniczność i powrót do siebie.
Czasem wystarczy pozwolić sobie zmoknąć, żeby przypomnieć sobie, jak smakuje wolność.

Dziś rano Elizabeth zdjęła buty i zatańczyła w deszczu.

Nie dlatego, że miała powód do świętowania.

Nie dlatego, że wydarzyło się coś niezwykłego.

Po prostu przestała uciekać przed kroplami.

Przez większość życia uczymy się chronić.

Przed chłodem.

Przed rozczarowaniem.

Przed oceną.

Przed tym, co mogłoby nas zatrzymać.

Z czasem chronimy się tak skutecznie, że odgradzamy się również od tego, co najpiękniejsze..

Od spontaniczności.

Od śmiechu.

Od zwykłej radości.

Nikt nie odbiera nam zachwytu. Najczęściej same przestajemy po niego sięgać.

Deszcz jest dobrym nauczycielem.

Nie pyta, czy mamy odpowiedni moment.

Po prostu przychodzi.

Tak samo jest z życiem.

Nie wszystko da się zaplanować.

Nie wszystko da się kontrolować.

Czasem największą ulgę przynosi chwila, w której przestajemy walczyć z tym, czego i tak nie możemy zmienić.

Elizabeth nie tańczyła pięknie.

Nie tańczyła dla nikogo.

Tańczyła dlatego, że pierwszy raz od dawna nie zastanawiała się, jak wygląda.

Może właśnie dlatego ten krótki taniec był ważniejszy niż wiele perfekcyjnie zaplanowanych dni.

Zatrzymaj się na chwilę

Czy jest coś, czego od dawna sobie odmawiasz tylko dlatego, że wydaje się zbyt dziecinne, zbyt spontaniczne albo „nie wypada”?

Nie odpowiadaj od razu.

Pozwól temu pytaniu pobyć z tobą do końca dnia.

Może odpowiedź przyjdzie wtedy, gdy następnym razem usłyszysz padający deszcz.


Elizabeth siedzi przy stoliku z deserem lodowym, patrząc na morze i odnajdując radość w prostych chwilach.
Dorosłość nie odbiera nam radości. Czasem tylko uczy nas o niej zapominać.